Diagnozowanie chorób w Reiki

Poniższej przedstawione metody diagnozy w Reiki, są tylko bazą, którą są rozwijane w miarę praktyki, a następnie każdy uzdrowiciel, będzie indywidualnie rozwijał swoje metody.

Byosen Reikan-ho jest to starożytną, niegdyś stosowaną metoda, odkrytą ponownie przez Mikao Usui.

Współczesne jej warianty, stosowane na świecie, częstokroć znacznie odbiegają od wersji oryginalnej (pierwotnej), ze względu na to, że wielu uzdrowicieli włączało do niej różne własne, szczegółowe sposoby i techniki.

Nie jest ona w ścisłym znaczeniu odrębną techniką diagnostyczną, a raczej szczególnym sposobem lokalizowania i rozpoznawania źródła choroby, ściśle związanym (w jednym działaniu) ze skutecznym przywracaniem zdrowia.

Byosen Reikan-ho pozwala rozpoznać „energię choroby”. Byosen Reiko (reikan) znaczy dosłownie – po japońsku – poczuć brak równowagi w ustroju, związany z chorobą.

Byo (jap.) znaczy: choroba; Sen = przed, ponad, powyżej; coś, co poprzedza lub współwystępuje, towarzyszy; Rei oznacza energię, duszę, ducha; Kan = emocja, uczucie, odczucie.

Można ją stosować na sobie samym i na innych. W pełni wprawna i skuteczna umiejętność jej stosowania wymaga pewnego czasu i treningu, stosownie do indywidualnych uzdolnień i wrodzonej wrażliwości praktykującego. Tym niemniej każdy może rozwijać umiejętność wykrywania Byosen.

Byosen Reikan-ho można porównać do skanowania, wizualizując, że „czujniki” wykrywania choroby są w naszych rękach.

 

Ręce które leczą

Procedura Byosen Reikan-ho:

1. Siadamy lub stajemy w wygodnej (zapewniającej rozluźnienie) pozycji obok osoby diagnozowanej.

2. Wyciszamy umysł i mówimy do siebie (dosłownie lub w myśli) – Teraz właśnie rozpoczynam Byosan Reikan-ho – lub, po prostu: – Zaczynam poszukiwać chorobę.

3. Umieszczamy dłoń (dłonie) – delikatnie – na powierzchni ciała lub nieco powyżej (wariant bezdotykowy).

4. Przemieszczamy dłonie nad/po powierzchni ciała, „otwierając się” (uwrażliwiając się) na odczuwanie „czegoś szczególnego, osobliwego”. Szczegółowe odczucia mogą się różnić rodzajem i jakością u różnych diagnozujących (u jednych ciepło, u innych „mrowienie” etc.).

Odczucia te nazywają się po japońsku „hibiki”, co znaczy, w przybliżeniu: rezonans.

5. Czynność tę możemy wykonywać jednorazowo (nieprzerwanie od początku do końca) lub w kilku cyklach, pamiętając, że intensywność odczuć w każdym kolejnym cyklu może maleć.

Obowiązuje zasada, że intensywność bodźców jest wprost proporcjonalna do wagi, stopnia zaawansowania, nasilenia lub znaczenia choroby.

6. Kończąc badanie, „strzepujemy” dłonie (tak jak strzepuje się kurz), pocieramy je delikatnie jedna o drugą i wypowiadamy (można tylko w myśli) słowa: – Zamykam Byosen – lub, po prostu: – Kończę poszukiwać (albo: kończę badanie).

reiki diagnozowanie

Ogólne zasady interpretacji diagnozy:

– intensywność doznań (odczuć – hibiki) odzwierciedla głębokość lub nasilenie problemu,

– specyficzne odczucia związane z danym obszarem ciała diagnozowanego wskazują na konieczność działania na tym obszarze,

– odczucie „odpychania” na danym obszarze wskazuje na zahamowanie przepływu energii (blokady). Usunięcie blokad może niekiedy kosztować sporo czasu i wysiłku. Odczucie odpychania” może też sygnalizować, że proces (etap procesu) należy zakończyć, że dany obszar został nasycony energią.

Uporczywe kontynuowanie działania na tym obszarze mogłoby spowodować u badanego poczucie dyskomfortu, niekiedy ból, a nawet – w dalszej konsekwencji – negatywne skutki w innych częściach organizmu,

– odczucie „szumu” (ang .tingling) często oznacza stan zapalny,

– odczucie ciepła w rekach może być wskazówką, że Reiki jest „wchłaniana” przez pacjenta. Odczucie zimna może sygnalizować brak przepływu energii (np. z powodu zablokowania),

– hibiki nad danym obszarem ciała mogą sygnalizować, że właśnie tam zlokalizowana jest choroba, ale może być i tak, że ognisko zaburzeń jest w innej części ustroju (np. choroby żołądka często odczuwa się w okolicach czoła, pasożyty przewodu pokarmowego – tuż powyżej nosa, dysfunkcje wątroby – koło oczu, itd.),

-hibiki (odczucia) diagnozującego mogą być (indywidualnie) bardzo zróżnicowane: drżenie, pulsowanie lub mrowienie w dłoniach, ból, drętwienie, ciepło, zimno i inne. Zawsze jednak są odbierane (z intuicyjnym przekonaniem) jako coś szczególnego, coś, co jest wskaźnikiem czegoś innego, a nie naszym urojeniem,

– proces diagnozowania (i związanych z nim odczuć – hibiki) jest częstokroć paralelny do procesu terapii („dawania Reiki”) i koherentny z nim, nie musi być rozdzielony w czasie – najpierw diagnozuję, później uzdrawiam”; może to być jeden spójny akt działania: „rozpoznaję i przywracam równowagę [zdrowie – „dając Reiki”],

– opisane postępowanie wykrywa nie tylko aktualne choroby, ale i stany poprzedzające chorobę na poziomie ciała i umysłu (potencjalne choroby, zagrożenia chorobą; patogenne zagrożenia w psychice).

reiki2-1

Leczenie na odległość – zabiegi, zapisy